Reklama

poniedziałek, 25 maja 2015

Koktajl czarna porzeczka z miętą i truskawka

Zużywanie zamrożonych latem owoców trwa. W końcu trzeba robić miejsce na tegoroczne. Przekonałem się, że czarna porzeczka z miętą smakuje rewelacyjnie i polecam spróbować, gdy nadejdzie na nią sezon. Za oknem upał, więc zimny koktajl wypity został na balkonie :)



Składniki :

- 1 l maślanki,

- mrożona czarna porzeczka,

- mrożone truskawki,

- parę listków świeżej mięty,

- 2 łyżki cukru ( zależnie od słodyczy owoców ).

Wykonanie :

Truskawki zmiksować z połową maślanki i łyżką cukru. Nalać do połowy wysokości szklanek. Czarną porzeczkę zmiksować z maślanką i listkami mięty. Dosłodzić do smaku. Lać na łyżkę po boku szklanki z koktajlem truskawkowym. Otrzymamy wtedy warstwy ułożone po skosie.

Danie pachnące ziołami - wiosna 2015

11 komentarzy:

  1. Ha u mnie też podobne trunki tylko z innego składu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniammm:) Ps. i nominowałam Cię do LBA, jeśli masz ochotę proszę o odpowiedz - info w najnowszym poście na blogu :

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie koktajle mogłabym wsysać przez cały rok :D Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm pysznie :) Niedawno też robiłam taki koktajl i naprawdę na ciepłe dni to najlepsza rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Racja,w kuchni nic się zmarnować nie powinno,a pyszny koktajl to dobry sposób na zalegające owoce:)i w dodatku ładnie ujęty na zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam, muszę zrobić kiedyś koktajl na maślance, bo u mnie zawsze na mleku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam owocowe koktajle i jeszcze ta mięta... pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam...za koktajle dałabym się pokroić, pycha!

    OdpowiedzUsuń